Autor: estys

Szanowni Rodzice,

uprzejmie informujemy, że od lutego 2025r. w Gminnym Żłobku nr 1 w Konstancinie-Jeziornie będą odbywały się codziennie rozmaite zajęcia dla dzieci.

Mini-lekcje z dziećmi w żłobku będą obejmować wszystkie sfery ich aktywności –

a więc rozwój mowy, małej i dużej motoryki, edukację ekologiczną, plastyczną

i muzyczną, język obcy i socjalizację, ponad to prowadzone są ćwiczenia z logopedą. Zajęcia dla naszych milusińskich będą bezpieczne, różnorodne, rozwojowe ale też dopasowane do ich wieku, przede wszystkim będą miały charakter zabawy bo w ten sposób maluchy najszybciej przyswajają wiedzę.

Tygodniowy program zajęć w żłobku.

Poniedziałek – zabawy z językiem angielskim.

Zajęcia z angielskiego w żłobku nigdy nie wyglądają jak typowa nauka. Opiekunowie dostosowują materiały do potrzeb, możliwości i charakterów poszczególnych dzieci. Wybierane są zazwyczaj wesołe piosenki, zabawne wierszyki czy książeczki z rysunkami zwierząt, przedmiotów – opiekun ze żłobka czyta dzieciom nazwy tych obrazków. Taka nauka przez zabawę jest świetnym sposobem na to, żeby dziecko rozwijało nowe umiejętności jednocześnie nie będąc obciążonym jakimiś obowiązkami wynikającymi z nauki. Dziecko nie traktuje więc takiej nauki jak przymusu i obowiązku, lecz jak miło spędzony czas przy muzyce czy zabawnych wierszykach.

Wtorek – Zajęcia gimnastyczne ogólnorozwojowe z elementami integracji sensorycznej.

Terapia sensoryczna to przede wszystkim zabawa ukierunkowana na uczenie dziecka odpowiedniego reagowania na bodźce zewnętrzne i wrażenia zmysłowe. Gimnastyka ogólnorozwojowa wspomaga sprawność i zaspokaja potrzebę ruchu wykorzystując naturalną aktywność każdego dziecka. Dzieci ćwiczą swoją zręczność, siłę, szybkość, wzmacniają siłę i wiarę w siebie. Gimnastyka ogólnorozwojowa w naszym żłobku organizowana jest w formie: ćwiczeń równowagi, zabaw skocznych i bieżnych,  rzucania, wspinania, turlania, celowania, toczenia, chwytania, skłonów, wymachów.

Środa – Zajęcia z rytmiki i muzykoterapii.

Rytmika to nie tylko nauka i śpiewanie piosenek. To poznawanie różnych instrumentów muzycznych i różnego rodzaju muzyki, od poważnej, poprzez rozrywkową, aż do muzyki wydobywanej z przedmiotów codziennego użytku: kubeczki, sztućce, patyki, klocki itp. To również samodzielne próby zagrania na instrumentach muzycznych. To odczuwanie emocji, wyrażenia poprzez taniec, ruch.

Muzykoterapia

Umiejętnie dobrana muzyka wycisza nadmierne emocje negatywne i pobudza pozytywne. Ważnymi elementami na zajęciach są: klaskanie, tupanie, podskoki, gesty, krzyk, wykonywanie rytmicznych ruchów ciałem, maszerowanie. Celem tych zajęć jest bowiem pogłębienie percepcji muzyki, uświadomienie przez dziecko własnych stanów emocjonalnych i wyrażenie ich właśnie ruchem, gestem, werbalnie. Bardzo przyjemną częścią muzykoterapii jest relaksacja: ćwiczenia oddechowe w pozycji leżącej i siedzącej tak, aby wzmocnić odprężenie fizyczne i psychiczne.

Czwartek – Zajęcia plastyczne, zajęcia ekologiczne i przyrodnicze, zajęcia mały naukowiec.

Podczas zajęć plastycznych wykorzystywane są różnorodne techniki: malowanie palcami, farbami, kredkami, flamastrami, stemplowanie, prace wykonane z włóczek, szmatek, kasz i makaronów i wiele innych. Zajęcia rozwijają dziecięcą wyobraźnię, zdolności manualne, ekspresję plastyczną, pomagają uwierzyć we własne siły, wzmagają poczucie własnej wartości, uczą cierpliwości.

Edukacja przyrodniczą i ekologiczna prowadzona będzie  z wykorzystaniem interesujących treści w danej tematyce, które pozwalają nie tylko zdobyć wiedzę w tym zakresie, ale równocześnie uczą dzieci szacunku do otaczającego świata rozbudzając w nich potrzebę jego ochrony.

Mały  naukowiec- za pomocą prostych środków, które posiadamy w domu lub które nabędziemy niewielkim kosztem, możemy obserwować i badać różne zjawiska i reguły rządzące naszym światem. Będziemy przeprowadzać proste doświadczenia i zabawy badawcze. Razem badamy, naukę odkrywamy.

Piątek – Bajkoterapia.

Bajkoterapia, to terapia przez bajki. Wszystkie dzieci lubią ich słuchać, a szczególnie te najmłodsze. Czytając określone bajki można dziecku pomóc w wielu trudnych dla niego sytuacjach emocjonalnych, takich jak np. irracjonalne lęki lub pierwsze dni w żłobku.

Szanowni Rodzice,

uprzejmie informujemy, że od lutego 2025r. w Gminnym Żłobku nr 1 w Konstancinie-Jeziornie będą odbywały się codziennie rozmaite zajęcia dla dzieci. Mini-lekcje z dziećmi w żłobku będą obejmować wszystkie sfery ich aktywności – a więc rozwój mowy, małej i dużej motoryki, edukację ekologiczną, plastyczną i muzyczną, język obcy i socjalizację, ponad to prowadzone są ćwiczenia z logopedą. Zajęcia dla naszych milusińskich będą bezpieczne, różnorodne, rozwojowe ale też dopasowane do ich wieku, przede wszystkim będą miały charakter zabawy bo w ten sposób maluchy najszybciej przyswajają wiedzę.

Tygodniowy program zajęć w żłobku.

Poniedziałek – zabawy z językiem angielskim.             

Wtorek – Zajęcia gimnastyczne ogólnorozwojowe z elementami integracji sensorycznej.

Środa – Zajęcia z rytmiki i muzykoterapii.          

Czwartek – Zajęcia plastyczne, zajęcia ekologiczne i przyrodnicze, zajęcia mały naukowiec.

Piątek – Bajkoterapia.

20 styczeń 2026

 Tu płatek, tam płatek
Śnieg pada , śnieg pada cieszą się dzieci
Tu płatek , tam płatek dużo ich leci / bis
Będziemy, będziemy lepić bałwana
I rzucać śnieżkami, oj dana, dana / bis
I przyszedł pan kogut z swymi kurkami:
„A skądże, a skądże taką kaszkę mamy?”
Niedobra , niesmaczna  ta kaszka z góry
Ja jeść jej nie będę ani moje  kury. / bis

Kilka pomysłów na ćwiczenia logopedyczne dla najmłodszych!

Wspierajmy rozwój mowy swojego dziecka.

Rozwój mowy dziecka

Rozwój mowy u dziecka warunkowany jest genetycznie, nie musi przebiegać u każdego dziecka tak samo. Dużo również zależy od atmosfery w jakiej dorasta dziecko, od kontaktów z rówieśnikami, z innymi ludźmi, którzy rozmawiają z dzieckiem – po prostu od środowiska, które je otacza. Podstawą rozwoju osobowości dziecka jest właśnie mowa. Dzięki rozumieniu, dziecko poznaje otaczający je świat, potrafi wyrazić swoje uczucia, myśli i przeżycia – a co najważniejsze, komunikować się z innymi ludźmi.

Ćwiczenia logopedyczne usprawniające język

Pamiętaj, aby zawsze przed ćwiczeniem zaprezentować dziecku jak będzie wyglądało!

Zabawa „języczek szczoteczka”

Jest to bardzo fajna i prosta zabawa, wprawiająca dziecko w dobry nastrój.

Czubkiem języka dotykamy ząbków i przesuwamy nim tak, jakby się chciało je policzyć. Zaczynamy od ząbków górnych i idziemy po kolei, dokładnie – tak aby przejść do ząbków dolnych. Opowiadamy podczas tego ćwiczenia prostą historyjkę o tym, że języczek jest szczoteczką i musi bardzo dokładnie wyczyścić wszystkie ząbki!

Zabawa „języczek wiatraczek”

W zabawę tę możemy bawić się ze swoim dzieckiem podczas kąpieli. Wykorzystajcie do tego kolorowy, błyszczący wiatraczek na patyku. Zaproponuj dziecku, aby jego języczek był właśnie takim wiatraczkiem i wyjaśnij mu, jak ma to zrobić.

Ćwiczenie wykonuje się przy otwartych ustach, zataczając językiem kola w buzi (5 razy w prawą, raz w lewą stronę). Gdy stwierdzisz, że dziecku już się znudziło, zaproponuj dmuchanie w prawdziwy wiatraczek i wprawianie go w ruch (świetne ćwiczenie oddechowe). Przypomnij mu, że wpuszczamy powietrze noskiem, a wypuszczamy ustami.

Ćwiczenie logopedyczne usprawniające wargi

Zabawa „jestem ufoludkiem”

Zabawa polega na wyraźnym wymawianiu głosek w parach:

  • a i
  • o e
  • u y

Usiądzie wygodnie na dywanie naprzeciwko siebie. Zaproponuj dziecku, że jesteście ufoludkami i mówicie w innym, dziwnym języku. Poproś je, aby powtarzało po tobie te dziwne słowa: a i, o e, u y. Otwieraj szeroko usta, aby maluch widział, jak je układasz. Powtórzcie ćwiczenie trzy razy.

4 listopad 2025

A w ogrodzie jeżyk śpi.
Zbudź się, jeżu, zbudź.
Lecz nie podam ręki ci,
bo mnie będziesz kłuć.

Chociaż na grzbiecie
jeżyk kolce ma,
to każde z dzieci
lubi go jak ja.

Mój jeżyku, odwiedź nas,
do przedszkola spiesz.
Był już kotek gościem raz,
może być i jeż.

Chociaż na grzbiecie
jeżyk kolce ma,
to każde z dzieci
lubi go jak ja.

Ramowy plan dzienny dla gr. I

„Wodne duszki”

7:00 – 8:20 – Przyjmowanie dzieci, zabawy indywidualne wg zainteresowań dzieci,

8:30 – 9:00 – śniadanie,

9:00 – 9:15 – toaleta, zmiana pampersów, nocnikowanie, mycie rączek,

9:15 – 10:00 – zabawy ruchowe na sali,

10:00 – 10:15 – drugie śniadanie,

10:20 – 11:00 – zajęcia tematyczne w małych grupach lub zabawa w ogrodzie,

11:00 – 11:20 – toaleta, zmiana pampersów, nocnikowanie, mycie rączek,

11:20 – 11:50 – obiad II danie,

11:50 – 12:00 – toaleta,

12:00 – 14:00 – sen dzieci,

14:00 – 14:10 – toaleta i zmiana pampersów, nocnikowanie,

14:10 – 14:30 – zupa,

14:30 – 14:40 – mycie rączek i buzi,

14:40 – 15:10 – zabawy dowolne na sali lub w ogrodzie,

15:15 – 15:30 – podwieczorek,

15:30 – 17:00 – zabawy dzieci w kącikach tematycznych lub w ogrodzie, wydawanie dzieci.

Szanowni Rodzice,

uprzejmie informujemy, że od lutego 2025r. w Gminnym Żłobku nr 1 w Konstancinie-Jeziornie będą odbywały się codziennie rozmaite zajęcia dla dzieci.

Mini-lekcje z dziećmi w żłobku będą obejmować wszystkie sfery ich aktywności –

a więc rozwój mowy, małej i dużej motoryki, edukację ekologiczną, plastyczną

i muzyczną, język obcy i socjalizację, ponad to prowadzone są ćwiczenia z logopedą. Zajęcia dla naszych milusińskich będą bezpieczne, różnorodne, rozwojowe ale też dopasowane do ich wieku, przede wszystkim będą miały charakter zabawy bo w ten sposób maluchy najszybciej przyswajają wiedzę.

Tygodniowy program zajęć w żłobku.

Poniedziałek – zabawy z językiem angielskim.

Zajęcia z angielskiego w żłobku nigdy nie wyglądają jak typowa nauka. Opiekunowie dostosowują materiały do potrzeb, możliwości i charakterów poszczególnych dzieci. Wybierane są zazwyczaj wesołe piosenki, zabawne wierszyki czy książeczki z rysunkami zwierząt, przedmiotów – opiekun ze żłobka czyta dzieciom nazwy tych obrazków. Taka nauka przez zabawę jest świetnym sposobem na to, żeby dziecko rozwijało nowe umiejętności jednocześnie nie będąc obciążonym jakimiś obowiązkami wynikającymi z nauki. Dziecko nie traktuje więc takiej nauki jak przymusu i obowiązku, lecz jak miło spędzony czas przy muzyce czy zabawnych wierszykach.

Wtorek – Zajęcia z rytmiki i muzykoterapii.

Rytmika to nie tylko nauka i śpiewanie piosenek. To poznawanie różnych instrumentów muzycznych i różnego rodzaju muzyki, od poważnej, poprzez rozrywkową, aż do muzyki wydobywanej z przedmiotów codziennego użytku: kubeczki, sztućce, patyki, klocki itp. To również samodzielne próby zagrania na instrumentach muzycznych. To odczuwanie emocji, wyrażenia poprzez taniec, ruch.

Muzykoterapia

Umiejętnie dobrana muzyka wycisza nadmierne emocje negatywne i pobudza pozytywne. Ważnymi elementami na zajęciach są: klaskanie, tupanie, podskoki, gesty, krzyk, wykonywanie rytmicznych ruchów ciałem, maszerowanie. Celem tych zajęć jest bowiem pogłębienie percepcji muzyki, uświadomienie przez dziecko własnych stanów emocjonalnych i wyrażenie ich właśnie ruchem, gestem, werbalnie. Bardzo przyjemną częścią muzykoterapii jest relaksacja: ćwiczenia oddechowe w pozycji leżącej i siedzącej tak, aby wzmocnić odprężenie fizyczne i psychiczne.

Środa – Zajęcia gimnastyczne ogólnorozwojowe z elementami integracji sensorycznej.

Terapia sensoryczna to przede wszystkim zabawa ukierunkowana na uczenie dziecka odpowiedniego reagowania na bodźce zewnętrzne i wrażenia zmysłowe. Gimnastyka ogólnorozwojowa wspomaga sprawność i zaspokaja potrzebę ruchu wykorzystując naturalną aktywność każdego dziecka. Dzieci ćwiczą swoją zręczność, siłę, szybkość, wzmacniają siłę i wiarę w siebie. Gimnastyka ogólnorozwojowa w naszym żłobku organizowana jest w formie: ćwiczeń równowagi, zabaw skocznych i bieżnych,  rzucania, wspinania, turlania, celowania, toczenia, chwytania, skłonów, wymachów.

Czwartek – Zajęcia plastyczne, zajęcia ekologiczne i przyrodnicze, zajęcia mały naukowiec.

Podczas zajęć plastycznych wykorzystywane są różnorodne techniki: malowanie palcami, farbami, kredkami, flamastrami, stemplowanie, prace wykonane z włóczek, szmatek, kasz i makaronów i wiele innych. Zajęcia rozwijają dziecięcą wyobraźnię, zdolności manualne, ekspresję plastyczną, pomagają uwierzyć we własne siły, wzmagają poczucie własnej wartości, uczą cierpliwości.

Edukacja przyrodniczą i ekologiczna prowadzona będzie  z wykorzystaniem interesujących treści w danej tematyce, które pozwalają nie tylko zdobyć wiedzę w tym zakresie, ale równocześnie uczą dzieci szacunku do otaczającego świata rozbudzając w nich potrzebę jego ochrony.

Mały  naukowiec- za pomocą prostych środków, które posiadamy w domu lub które nabędziemy niewielkim kosztem, możemy obserwować i badać różne zjawiska i reguły rządzące naszym światem. Będziemy przeprowadzać proste doświadczenia i zabawy badawcze. Razem badamy, naukę odkrywamy.

Piątek – Bajkoterapia.

Bajkoterapia, to terapia przez bajki. Wszystkie dzieci lubią ich słuchać, a szczególnie te najmłodsze. Czytając określone bajki można dziecku pomóc w wielu trudnych dla niego sytuacjach emocjonalnych, takich jak np. irracjonalne lęki lub pierwsze dni w żłobku.

Tygodniowy program zajęć w żłobku.

Poniedziałek – zabawy z językiem angielskim.             

Wtorek – Zajęcia z rytmiki i muzykoterapii. 

Środa – Zajęcia gimnastyczne ogólnorozwojowe z elementami integracji sensorycznej.

Czwartek – Zajęcia plastyczne, zajęcia ekologiczne i przyrodnicze, zajęcia mały naukowiec.

Piątek – Bajkoterapia.

Z punktu widzenia psychologii rozwojowej człowieka, okres niemowlęcy oraz okres wczesnego dzieciństwa to czas, w którym zmiany rozwojowe są szczególnie liczne. Zmiany w zakresie interakcji społecznych, nabywania i wykorzystywania mowy, pamięci, zdolności rozumowania, koncentracji uwagi oraz wszystkich innych obszarów funkcjonowania ludzkiego są największe właśnie wtedy. Stąd bardzo ważna jest rola psychologa w żłobku, który uważnie czuwa, by zmiany te przebiegały jak najbardziej prawidłowo.
Praca psychologa w żłobku obejmuje przede wszystkim obserwację, diagnozę oraz terapię. Psycholog towarzyszy opiekunkom w trakcie codziennych zajęć, pomaga i obserwuje dzieci zarówno podczas posiłków, zabawy spontanicznej oraz zajęć pedagogicznych. Służy to celnej diagnozie rozwoju dzieci, co niezbędne jest dla ustalenia dalszej pracy z nimi.
Psycholog prowadzi zajęcia indywidualne oraz grupowe wykorzystując posiadaną wiedzę, doświadczenie i umiejętności. Zajęcia prowadzone przez psychologa mają na celu stymulację i wspomaganie wszystkich sfer rozwoju dziecka. Obejmują m. in. ćwiczenia poznawcze, psychoruchowe, bajkoterapię, relaksację, ćwiczenia z elementami integracji sensorycznej (pobudzania wszystkich zmysłów) itp. W czasie takich zajęć dzieci oglądają obrazki, dotykają różnych faktur, słuchają dźwięków, uczą się piosenek i wierszyków wymagających pokazywania, naśladują ruchy i gesty, robią prace plastyczne z wykorzystaniem różnorodnych materiałów (wata, waciki, masa solna, farby, kredki, makaron, ryż, piasek, gazety, kolorowe papiery, konfetti, bibuła itd.), wkładają i wyjmują przedmioty z pojemników, pudełek i woreczków, uczą się nazw przedmiotów codziennego użytku oraz ich zastosowania, utrwalają znane dźwięki, rozwijają zdolności manualne i fizyczne, dmuchają, klaszczą, skaczą, tupią, turlają się, śmieją, a przede wszystkim dobrze bawią.
Psycholog współpracuje również z rodzicami dzieci, prowadząc rozmowy odpowiadając na ich pytania. W czasie takich spotkań przekazuje swoje obserwacje na temat dziecka, rozmawia o jego mocnych i słabych stronach oraz o tym, czy podobne zachowania są udziałem dziecka w domu, jak i w żłobku. Współpraca z rodzicami jest podstawą pracy psychologicznej, ponieważ to oni są specjalistami, którzy najlepiej znają i rozumieją swoje dziecko, jego emocje i zachowania.

Psycholog w żłobku obejmuje opieką psychologiczno-wychowawczą dzieci poprzez:
– obserwacje psychologiczne mające na celu wytypowanie dzieci wymagających wczesnej interwencji i pomocy specjalistycznej;
– dobór właściwych form i metod wychowawczych;
– podejmowanie działań profilaktycznych wspomagających rozwój dziecka;
– prowadzenie zajęć grupowych dla wszystkich dzieci;
– prowadzenie zajęć dla dzieci z dysfunkcjami rozwojowymi i problemami emocjonalnymi;
– prowadzenie zajęć rozwijających motorykę małą, mowę, kontakt społeczny, procesy poznawcze (myślenie, zapamiętywanie, spostrzeganie, rozumienie);
– prowadzenie konsultacji indywidualnych dla rodziców oraz poradnictwa psychologicznego i wychowawczego z zakresu opieki nad małym dzieckiem, rozwoju dziecka oraz problemów wychowawczych;
– prowadzenie konsultacji indywidualnych dla opiekunów i wychowawców.

Żłobkowicz ma prawo sporo chorować, nawet jeśli przed pójściem do żłobka był okazem zdrowia. Sprawdź, jakie dolegliwości mogą spotkać Twoje dziecko.

chory-kotek

Dziecko po raz pierwszy właśnie w żłobku na tak dużą skalę spotyka się z różnymi nieznanymi zarazkami. Torpedują one mały organizm i w ten sposób dochodzi do chorób. Ale to właśnie dzięki nim maluch ma szansę wyrobić własną odporność. Oto kilka dolegliwości, które w pierwszym roku w żłobku przytrafiają się najczęściej.

1. Przeziębienie

Dziecko kicha i kaszle, ma kiepski humor, cieknie mu z nosa, boli je gardło, ale nie ma zbyt wysokiej temperatury (około 37-38C). Przeziębienia nie leczy się antybiotykiem, wystarczy dziecko zatrzymać na kilka dni w domu.

  • Zlikwiduj katar. Udrożnij zatkany nos, bo przedłużający się katar może doprowadzić do poważniejszej choroby, np. zapalenia uszu czy oskrzeli. Użyj w tym celu kropli z soli fizjologicznej albo zrób dziecku inhalację z soli kuchennej (łyżka na 2 litry ciepłej wody).
  • Nawilżaj. Pamiętaj, by powietrze w mieszkaniu nie było suche, a dziecko często piło (to rozrzedza wydzielinę, której w ten sposób łatwiej się pozbyć). Po konsultacji z lekarzem można też podać syrop na kaszel.

2. Grypa 

Gdy dziecko skarży się na bóle mięśni i stawów, prawdopodobnie masz do czynienia z grypą. Dziecko podczas choroby, która trwa zazwyczaj 5-7 dni jest osłabione i osowiałe. Ma także wysoką gorączkę.

  • Obniżaj temperaturę. Podawaj dziecku paracetamol lub ibuprofen. Taki lek pomoże też złagodzić bóle mięśni. Jeśli w ciągu 48 godzin, mimo podawania leków przeciwgorączkowych, wysoka temperatura nie ustępuje, koniecznie wezwij lekarza.
  • Dawaj dużo pić. Zwłaszcza jeśli przedszkolak wymiotuje lub ma biegunkę (to częsty objaw grypy u dzieci). Możesz też podać płyn nawadniający (kupisz go bez recepty w aptece).
  • Zadbaj o wypoczynek. Gorączka i bóle mięśni wyczerpują. Dlatego chore na grypę dziecko powinno dużo spać i unikać wysiłku. Wówczas organizm szybciej upora się z wirusami.

3. Angina

Dziecko skarży się na silny ból gardła, ma trudności z przełykaniem. Wkrótce potem pojawia się wysoka gorączka, a na migdałkach widoczne są białe naloty.

  • Wezwij lekarza. Anginy nie wyleczysz domowymi kuracjami ani zwykłymi środkami przeciwbólowymi i przeciwgorączkowymi. Jeśli pediatra stwierdzi, że dziecko ma anginę, na pewno przepisze antybiotyk.
  • Żłobkowicz chory na anginę musi bezwarunkowo przez cały czas kuracji pozostać w domu.

4. Ospa wietrzna w żłobku

Wystarczy, by jedno chore na ospę wietrzną dziecko pojawiło się w żłobku, zaraz choruje większość dzieci. Jest to bowiem choroba zakaźna, a więc bardzo łatwo się nią zarazić. Początkowo dziecko ma gorsze samopoczucie i stan podgorączkowy (łatwo wtedy objawy pomylić z przeziębieniem). Jednak po 1-2 dniach pojawia się swędząca wysypka (pęcherzyki są wypełnione płynem).

  • Zadzwoń do lekarza. Powiedz mu, że twoje dziecko ma ospę, opisz jego stan (nie zabieraj malucha do przychodni, bo może zarazić innych). Pediatra zdecyduje, czy potrzebne są specjalistyczne leki (czasem stosuje się lekarstwa przeciwwirusowe), powie, jak pielęgnować dziecko.
  • Kąp dziecko codziennie (krótko) w wodzie z dodatkiem roztworu nadmanganianu potasu (kupisz go w aptece).
  • Obcinaj dziecku paznokcie krótko, żeby się nie drapało do krwi (bo może dojść do niebezpiecznego zakażenia wykwitów paciorkowcem lub gronkowcem).
  • Obniżaj gorączkę. Stosuj leki dla dzieci. Uwaga! Nie wolno stosować podczas ospy leków zawierających pochodne kwasu salicylowego (np. aspiryny).

5. Alergia

Ta nietypowa choroba bardzo często nasila się właśnie w okresie żłobkowym. Wynika to najczęściej z faktu, że zajęty walką z wieloma zarazkami organizm jest w tym czasie po prostu słabszy, a więc bardziej podatny na alergeny. Uczulenie może się objawiać w bardzo różny sposób: począwszy od wysypki, poprzez ciągły katar, a skończywszy na reakcjach układu nerwowego: dziecko może mieć np. kłopoty z zasypianiem czy koncentracją.

  • Idź do alergologa. Trzeba dowiedzieć się, na co dziecko jest uczulone, więc lekarz zapewne zleci odpowiednie badania.
  • Wyklucz alergeny z otoczenia dziecka. Oczywiście w miarę możliwości. Jeśli dziecko ma alergię wziewną, ogranicz w domu siedliska kurzu (zdejmij ciężkie firany, zrezygnuj z dywanów). Gdy powodem uczulenia jest jakiś składnik diety, nie podawaj dziecku żadnych dań nawet z niewielką jego ilością.

6. Rumień zakaźny

Objawy:

  • wysypka na policzkach – pojawiają się intensywne czerwone plamy, które tworzą na twarzy rysunek motyla, wygląd wysypki określa się również jako „uderzone policzki”,
  • mogą pojawić się plamki i grudki na rękach i nogach – rzadziej na tułowiu,
  • wysypka na kończynach układa się w rysunek przypominający siateczkę lub girlandy,
  • wysypka utrzymuje się od 1 do nawet 3 tygodni,
  • może zniknąć, ale pojawić się później np. pod wpływem przegrzania.

Inne, poza wysypką, objawy rumienia zakaźnego to:

  • ból gardła,
  • bóle stawów,
  • swędzenie w miejscach objętych wysypką,
  • stan podgorączkowy lub gorączka.

Na rumień zakaźny mogą zachorować niemowlęta, ale choroba dotyczy przeważnie dzieci powyżej 2 roku życia. Po przebytym zakażeniu zyskuje się długotrwałą odporność – praktycznie na całę życie, choć u osób z poważnie osłabionym układem odpornościowym, może dojść do reaktywacji wirusa lub nowego zarażenia. 

Leczenie:

Rumień zakaźny u dzieci wymaga konsultacji u lekarza. Głównie po to, żeby wykluczyć inne wirusowe choroby wieku dziecięcego. Nie stosuje się profilaktycznej szczepionki na rumień zakaźny. Rumień zakaźny nie wymaga też specjalnego leczenia i zazwyczaj przebiega bardzo łagodnie. Ponieważ to choroba wirusowa, antybiotyki będą nieskuteczne. Dziecko chore na rumień zakaźny nie powinno chodzić do szkoły ani przedszkola, lepiej też, żeby nie wychodziło z domu; pamiętajmy tylko, żeby nie przegrzewać malucha. Jeśli pojawią się dodatkowe objawy, można stosować leczenie objawowe. 

7. Owsica

Owsica to choroba wywoływana przez owsiki, przenosi się przez brudne ręce oraz niemyte owoce, przedmioty codziennego użytku, a także przez brudną bieliznę, pościel i wspólne ręczniki. Jaja owsików mogą się znaleźć także w kurzu domowym, w powietrzu pomieszczeń klimatyzowanych (wtedy zakażamy się drogą oddechową), ale przede wszystkim w piaskownicy i na plaży. Pasożyty te najczęściej atakują dzieci, ale zdarzają się też u dorosłych, którzy nie myją dość często rąk. Narażeni na owsicę są nauczyciele, pracownicy szpitalnych oddziałów dziecięcych, salowe oraz sprzątaczki.

Jak wyglądają owsiki?

Owsik to pasożyt z grupy nicieni. Jest biały i wydaje się przejrzysty. Samica ma około 1 cm długości i 4 mm szerokości. Samiec jest znacznie mniejszy i trudno go dostrzec gołym okiem. Zaczynają swoje życie w jelicie cienkim, skąd przemieszczają się najpierw do jelita krętego, a później do ślepego. Tu się żywią i osiągają dojrzałą postać. Dorosłe samice wędrują nocą w kierunku odbytu, aby złożyć tam jajeczka. Wydostają się na zewnątrz i pełzają po skórze krocza. Wówczas dziecko drapie się, przenosząc zakażenie. Larwy wylęgają się już po 6 godzinach i wracają przez jelito grube do jamy brzusznej. Samica owsika, choć żyje tylko od 20 do 30 dni, może złożyć jednorazowo aż 11 tysięcy jaj.

 Pamiętaj, lepiej zapobiegać, a więc:
  • Myj ręce po powrocie do domu, przed każdym posiłkiem i po wyjściu z toalety; dopilnuj, aby dzieci robiły to samo.
  • Obcinaj im krótko paznokcie.
  • Zniechęcaj dzieci do obgryzania paznokci, oblizywania palców, trzymania w ustach długopisów.
  • Podmywaj dzieci rano i przed snem wodą z mydłem.
  • Szoruj zabawki mydłem i płucz pod bieżącą wodą, zwłaszcza te wynoszone na podwórko.

Badanie kału a diagnoza owsicy:

Czasami zakażenie nie daje żadnych objawów. Najczęściej jednak owsiki wywołują dokuczliwe swędzenie w okolicy odbytu, dlatego dzieci bywają niespokojne, niekiedy moczą się w nocy, a nawet miewają kłopoty w szkole, bo nie mogą się skoncentrować. Nie mają także apetytu i zwykle słabo przybierają na wadze.

U dziewczynek larwy mogą wywołać zapalenie pochwy, zapalenie macicy oraz jajowodów. Dojrzałe pasożyty gnieżdżą się też w wyrostku robaczkowym i mogą być przyczyną jego stanu zapalnego. Najniebezpieczniejsze powikłania powodują owsiki, które przedostaną się do jamy otrzewnowej i tam utworzą guzy, tzw. ziarniniaki.

Pojedyncze larwy trudno zauważyć, ale kiedy rozmnożą się nadmiernie, w kale dziecka wyraźnie widać białe, żwawo ruszające się jednocentymetrowe robaki. Jeśli je zobaczysz, idź natychmiast z dzieckiem do pediatry. Lekarz powinien zlecić wykonanie tzw. wymazu.

Wówczas z okolicy odbytu specjalną pałeczką zakończoną zwilżonym celofanem pobiera się wydzielinę do badania pod mikroskopem. Bada się również kał, aby wykluczyć obecność innych pasożytów.

Higiena podczas owsicy:

  • Dzieci nie powinny spać z dorosłymi
  • Bieliznę osobistą zmieniamy codziennie
  • Na noc zakładamy dziecku obcisłe majteczki, aby utrudnić drapanie
  • Nocną bieliznę codziennie gotujemy
  • Ręczniki i ścierki kuchenne co dzień gotujemy i prasujemy
  • Meble i podłogę wycieramy dokładnie na mokro; a po każdym sprzątaniu gotujemy ścierkę.

Kuracja dla domowników:

Leczeniu muszą się poddać wszyscy w domu. W zależności od preparatu kurację powtarza się po 7, 15 lub 20 dniach. Po niej z reguły robi się znów wymaz. Jeżeli dziecku dokucza tylko swędzenie, trzeba je podmywać wodą z mydłem i osuszoną skórę smarować np. sudocremem. Gdy doszło do zapalenia, nie używamy mydła, ponieważ podrażnia, ale stosujemy nasiadówki w naparze z rumianku lub kory dębu. Potem nie wycieramy skóry, tylko delikatnie ją osuszamy. Możemy zastosować zasypkę pudrową. W jadłospisie rodziny trzeba zwiększyć ilość pokarmów bogatych w błonnik, czyli warzyw i owoców. Regularne wypróżnienia pozwolą bowiem szybciej się pozbyć owsików i ich larw.

Przed twoim dzieckiem stoi nowy, bardzo ważny rozdział w życiu – już lada moment pozna wielu przyjaciół i zacznie spędzać sporą część dnia w zupełnie nowym otoczeniu. W przedszkolu lub żłobku. Wybór dobrej placówki, do której będzie uczęszczać twoja pociecha, to tylko połowa sukcesu – czeka was jeszcze dość trudny proces adaptacji.

W pierwszych tygodniach adaptacji malucha do żłobka lub przedszkola rola rodziców jest ogromna – to od ich postępowania, nastawienia i rozsądku zależy to, jak przebiegnie cały proces. Zapamiętaj zatem kilka ważnych zasad i dowiedz się, jakich błędów powinniście unikać.

10 zasad do dobrej adaptacji dziecka w przedszkolu

1. Zapoznaj dziecko z placówką, zanim zacznie do niej uczęszczać.

Oczywiście w trakcie sprawdzania poszczególnych placówek znacznie wygodniej będzie ci samej albo tylko z partnerem. Gdy jednak żłobek lub przedszkole zostało już wybrane, poproś o jeszcze jedno spotkanie „zapoznawcze”, na które przyjdziesz już z samym zainteresowanym.

Najpierw dokładnie wytłumacz malcowi, gdzie idziecie, mówiąc o tym z radością. Potem pokazuj, tłumacz i wyjaśniaj – „to jest ciocia Marta, która będzie się tobą opiekować, to będzie twoja sala, a tutaj są toalety. I spójrz, ile zabawek!’. Dzięki temu prostemu zabiegowi, pierwszy pobyt malca nie będzie aż tak „świeży”.

2. Przez pierwsze trzy wizyty bądź w pobliżu dziecka.

Nie musisz i nawet nie powinnaś bawić się z dzieckiem i trzymać je za rękę – ale warto być gdzieś na poboczu, obserwować pociechę i umożliwić jej zapoznanie się z otoczeniem bez strachu. To także ułatwienie dla ciebie – dzięki temu, gdy zostawisz malucha po raz pierwszy samego, będziesz wiedziała, że nie jest w zupełnie nowym miejscu. Te wizyty „pod kontrolą” nie muszą trwać długo. Możecie spędzić tak w placówce godzinę albo dwie.

3. Stopniowo wydłużaj czas pobytu dziecka w placówce.

Nie rzucaj malca na „głęboką wodę”, zostawiając je w żłobku lub przedszkolu na prawie dziewięć godzin – dla dziecka będzie to wieczność. Najlepszym rozwiązaniem jest stopniowy proces wydłużania pobytu, trwający około dwóch tygodni. I tak, pierwsze dwa dni po 2-3 godziny, kolejne trzy – przez 3-4 godziny, następne dwa dni – 4-5 godzin i w końcu trzy dni pobytu przez 6-7 godzin. Po tym okresie możecie już rozpocząć „pełnoetatowe” uczęszczanie.

4. Pozwól dziecku przynosić do placówki ulubioną zabawkę.

W wielu przedszkolach i żłobkach dzieci nie mogą przynosić swoich zabawek, ponieważ powoduje to konflikty. Z drugiej strony, od tej zasady istnieje wyjątek – właśnie w procesie adaptacji. Dla dziecka to ogromne ułatwienie, ponieważ ma ze sobą coś „domowego” i tylko jego. Ukochany miś będzie pocieszeniem w chwilach większej tęsknoty albo ułatwi malcowi zasypianie.

5. Informuj dziecko, kiedy po nie wrócisz.

Taka informacja jest dziecku bardzo potrzebna! Dzięki temu będzie miało poczucie bezpieczeństwa i łatwiej będzie mu wytrwać. Nie mów jednak „po pracy”, ale np. – „po podwieczorku”. I nigdy się nie spóźniaj – jeśli przyjdziesz aż godzinę później, możesz ujrzeć zapłakaną pociechę, która nie zaufa ci kolejnego dnia.

6. Buduj pozytywne wrażenie o placówce.

Pod żadnym pozorem nie mów „Kochanie, wiem, że się nie ucieszysz, ale musimy jechać już do żłobka” – takie słowa plus pełna żalu mina mamy to gwarancja płaczu. Zamiast tego rozmawiajcie w domu o tym, jaki świetny jest żłobek, jakie są w nim cudowne zabawki i dzieci. Rankiem powiedz z radością „A teraz mama zaprowadzi cię do żłobka, żebyś mógł się świetnie bawić!”

7. Zachowuj się pewnie.

Twoje nastawienie to informacja dla dziecka – czy jest się czego bać, czy może wcale nie. Zauważ, że w nowych sytuacjach dzieci bacznie przyglądają się twarzom swoich rodziców i z nich wyczytują, jak powinny się zachować. Ta zasada sprawdza się także w tej sytuacji! Nawet, jeśli czujesz niepewność i wielką troskę, a nawet masz wrażenie, że zaraz wybuchniesz płaczem, uśmiechaj się i mów – „Kochanie, czeka cię mnóstwo cudownej zabawy. Ciocia już na pewno chce ci coś pokazać!”.

8. Poproś partnera o pomoc.

Cóż, czasem przyczyną rozpaczy w progu przedszkola czy żłobka jest nie tyle sama placówka, co… konieczność rozstania z tą, która do tej pory była zawsze obok. Jeśli widzisz, że malec nie radzi sobie podczas waszych rozstań, niech to twój partner spróbuje odprowadzać malca. Może się okazać, że jest znacznie lepiej i protesty trwają pięć, a nie piętnaście minut.

9. Nie przeciągaj pożegnań.

Półgodzinne przytulanie na ławce w dziecięcej szatni naprawdę nie jest sposobem na ułatwienie zadania. Poza tym, dziecko będzie miało nadzieję, że jednak zmienisz zdanie – a to naprawdę nie o to chodzi. Postaraj się zrobić to szybko – przebierz dziecko, daj mu buziaka i powiedz, że wrócisz po obiadku. Jeśli malec się zanosi, będzie to dla ciebie wręcz traumatyczna chwila, ale spokojnie – jeśli poczekasz pięć minut pod drzwiami to na pewno niedługo usłyszysz… ciszę.

10. Rozmawiaj z personelem.

Innymi słowy, trzymaj rękę na pulsie. Pytaj, jak radzi sobie twoje dziecko, czy bawi się z innymi, jak długo płacze po twoim wyjściu i co możesz zrobić, by usprawnić proces adaptacji. Jeśli powiedzą ci o twoich błędach – nie obrażaj się, tylko doceń otwartość. I spróbuj postępować według ich wskazówek.

Tego nie należy robić. Unikaj błędów!

Niektóre twoje zachowania, choć intuicyjne i wynikające z dobrej woli, mogą zaburzyć proces adaptacji albo nawet zniszczyć to, co udało się osiągnąć do tej pory. Oto, czego nie powinnaś robić.

  • Nie płacz. Nigdy nie pozwalaj sobie na taką słabość. W oczach dziecka tworzysz wówczas tragedię – dzieje się coś naprawdę złego.
  • Nie znikaj bez pożegnania. Twoje dziecko może odnieść wrażenie, że je porzuciłaś!
  • Nie ulegaj, gdy dziecko płacze. Jeśli zmienisz zdanie i powiesz „No dobrze, masz dziś gorszy dzień, wracamy” – to uwierz, twoja pociecha nie odbierze tego jak wyjątek. Raczej zrozumie, że jednak jest inna opcja, więc warto płakać, nawet bardzo długo.
  • Nie nagradzaj i nie przekupuj. Nie tędy droga. Jeśli malec chwali się, że nie płakał, powiedz lepiej – „Brawo, kochanie! Przedszkole tak naprawdę jest całkiem miłe, prawda?”
  • Nie zaglądaj do sali po pożegnaniu. W ten sposób tylko utrudnisz dziecko rozpoczęcie dnia. Może się nawet zdarzyć, że pożegnanie było całkiem spokojne, ale poprzez taki twój mały gest dziecko nagle zacznie płakać.
  • Nie kłam („będę w szatni”, „wychodzę tylko na chwilkę”). Dziecko przestanie ci ufać i wszystko stanie się jeszcze trudniejsze.
  • Nie zawstydzaj i nie porównuj. To jest twoje dziecko, które jest wyjątkowe. Nie porównuj je do Zuzi, Pawełka albo Zosi – ono nie poczuje się przez to zmobilizowane, ale raczej upokorzone. Nie mów też „Taka duża dziewczynka, a płacze” i nie pozwalaj innym na zawstydzanie twojego dziecka.

Jeśli tylko będziecie trzymać się tych reguł, proces adaptacji nie powinien trwać dłużej, niż kilka tygodni. I potem jedyne, co zobaczycie, to radosne dziecko, które szybko daje buziaka, bo koniecznie musi już biec do swoich kolegów.